Trafne ocenienie formy naszego konia to podstawowe zadanie na drodze do sukcesu w rajdach długodystansowych. Jak najlepsze poznanie naszego końskiego zawodnika to klucz do wspaniałej kondycji, a jego aktualny stan psychoficzyny ma decydujący wpływ na dobór treningu oraz plan treningów i startów. Poniżej podam kilka praktycznych uwag ułatwiających ocenę formy konia. Przychodząc do stajni zawsze sprawdzamy czy koń zjadł posiłek - brak apetytu to jedna z oznak złego samopoczucia albo przetrenowania. Również zwracamy uwagę na jego ogólny "humor" i podejście do życia.
Aparat ruchu - czyli nogi, nogi i jeszcze raz nogi
Następnie sprawdzamy stan nóg. Uważam, że jest to decydujący argument w układaniu planu treningowego. Konie dzielą się na te, które były kulawe, są kulawe oraz te które będą kulawe. Konie rajdowe najcześciej kończą karierę z powodu problemów z nogami. Dla nas najważniejsze jest, żeby kontuzja aparatu ruchu była jak najszybciej wykryta oraz jak najmniej poważna. Poważna kontuzja praktycznie eliminuje konia z rajdów, a w każdym razie zmniejsza jego szanse na sukces do minimum. Każde pojawienie się nowej bolesności (lub zwiększenie istniejącej) ścięgien, podniesienie ciepłoty, obrzęk powinno być powodem do zmniejszenia pracy lub jej całkowitego zaniechania. Po wstępnych oględzinach w boksie lub na korytarzu stajni zewnętrznego stanu nóg powinno się zobaczyć konia w ruchu, tak jak na bramce weterynaryjnej. Każda kulawizna oznacza rezygnację z treningu i podjęcie leczenia, a spadek jakości ruchu musi skutkować zmniejszeniem obciążeń treningowych. Również po treningu sprawdzamy konia w ruchu i patrzymy czy wszystko jest OK.
Układ oddechowy oraz krwionośny - czyli liczba i "jakość" oddechów oraz tętno.
Ogólnie można powiedzieć "im niższe tętno tym lepiej". Obniżenie wartości tętna spoczynkowego może oznaczać wzrost formy, a jego podwyższenie przetrenowanie. W normalnych bezstresowych warunkach tętno powinno nie być wyższe niż 36 uderzeń na minutę (udm). Jeżeli jest wyższe powinniśmy czuć się zaniepokojeni.
Również średnie wartości tętna w stępie, kłusie oraz galopie powinny spadać w miarę wzrostu wydolności. Nie będę podawał konkretnych wartości tętna bo są one bardzo indywidualne. Najważniejsze żeby spadały w miarę wytrenowania. Pamiętajmy również że nie powinniśmy zwiększać na treningach prędkości żeby "dobić" do określonej wartości tętna. Stwierdzenie, że praca na tętnie w kłusie na wartości np. 110 - 115 nie ma sensu i jest błędne. Zwiększenie prędkości na treningach powinno wynikać z ogólnej formy konia, jego doświadczenia, stanu wytrenowania. A tętno to tylko jedna ze składowych trafnej oceny. Według mnie najlepszym sposobem na ocenę stanu formy na podstawie tętna jest badanie (i zapisywanie!) czasu restytucji. Po zakończeniu ostatniego fragmentu kłusa (lub galopu) zatrzymujemy konia, zsiadamy i czekamy aż tętno spadnie do określonego poziomu np. 60 udm, zapisujemy czas spadku i porównujemy z poprzednimy i następnymi pomiarami. Jeżeli koń nie jest nerwowy to tętno nie powinno spadać dłużej niż 5 - 10 minut. Oczywiście nie dotyczy to początkujących koni, które mogą być po prostu pobudzone.
Inną formą oceny wydolności konia, może być mierzenie tętna np. po 8 minutach od zakończenia ostatniego kłusa. Jeżeli tętno wynosi 60 udm lub mniej, można spokojnie zwiększyć obciążenie treningowe. Tętno 70 - 80 udm sugeruje, by pozostać na obecnym poziomie treningu. Tętno powyżej 80 oznacza, że koń został poddany zbyt dużemu wysiłkowi. Wówczas należy zmniejszyć dystans, prędkości lub oba parametry.
Oddech powinien nie przekraczać połowy wartości tętna, a jeżeli koń gwiżdże lub sapie albo łapie zadyszkę czy ma wycieki z nosa oznacza to kłopoty z układem oddechowym i powinien być zbadany przez lekarza weterynarii.
Krew
To kolejny element pomocny w ocenie stanu formy naszego konia. Badania możemy podzielić na spoczynkowe oraz wysiłkowe. Powinniśmy je wykonywać we współpracy z lekarzem weterynarii, który pomoże nam w ich interpretacji. Badania spoczynkowe mogą nam dać informację o ogólnym stanie zdrowia naszego konia. Badania wysiłkowe mogą nam pomóc w ocenie odpowiedzi organizmu konia na wysiłek. Należy pamiętać, że badania krwi nie są wyrocznią i zawsze należy je interpretować biorąc pod uwagę pozostałe czynniki i objawy. Ważna jest również regularność wykonywania testów krwi.
Maciej Kacprzyk
Copyright by www.endurance.pl Wszelkie prawa zastrzeżone
| Wstecz | | Strona główna