Resume AD 2007

Zawody
W sezonie 2007 zorganizowano w Polsce 10 imprez rajdowych, w tym jedne zawody międzynarodowe (Warka), cztery imprezy w randze zawodów ogólnopolskich (trzy razy w Koczku oraz jeden raz w Bieruniu) i pięć zawodów regionalnych (Gieniusze, Zabajka, Bieruń).
Kilka imprez awizowanych wcześniej w kalendarzu nie doszło do skutku, w tym zawody międzynarodowe w Ciosnach koło Łodzi. Na zawodach były problemy z frekwencją. I tutaj ważna uwaga na przyszłość do organizatorów: nie wystarczy chęć na organizacje zawodów rajdowych oraz zatwierdzenie propozycji w PZJ i WZJ. Żeby zawody nie zostały odwołane z powodu zbyt małej liczby zgłoszeń organizator musi zadbać o jak najlepsze dotarcie informacji o swoim produkcie do potencjalnych klientów. Organizator musi dbać o to, żeby informacja o Waszych zawodach znalazła się w jak największej liczbie miejsc i to na kilka miesięcy przed rozpoczęciem, na stronach internetowych (i nie tylko na serwisach endurance.pl czy PZJ!), w gazetach jeździeckich oraz prasie lokalnej, w okolicznych stajniach (plakaty) itd. Również po zakończeniu imprezy organizator jest zobowiązany do rozesłania wyników poszczególnych konkursów, zdjęć czy nawet krótkiej relacji do serwisów internetowych oraz gazet jeździeckich. Im głośniej będzie o Waszej pracy, tym więcej osób o niej usłysz, a to w prosty sposób może przełożyć się na frekwencje na zawodach.

Zawodnicy
W tym roku w rankingu Endurance.pl prowadzonym według tym samym zasad od 4 lat, sklasyfikowano 48 jeźdźców. Zwyciężyła Beata Dzikowska z KJ Champion, która uzyskała 454,9 pkt (trzy ukończone konkursy). Druga była Kamila Kart również z KJ Champion, która uzbierała 452,8 pkt (pięć ukończonych konkursów). Trzecie miejsce zajął Marcin Tobiasz z JKS Pogórze, który uzyskał 432,2 pkt (dwa ukończone konkursy).
Najwyżej z grupy juniorów i młodych jeźdźców została sklasyfikowana Olga Ciesielska z KJ Champion Łódź - dziewiąte miejsce w klasyfikacji ogólnej i 222,9 pkt, za trzy ukończone konkursy.

Konie
W sumie w rankingu koni, prowadzonym na takich samych zasadach jak ranking jeźdźców, sklasyfikowano 54 koni. Najwięcej punktów uzyskał Cyryl (1995, Sinus - Cyrla po Algomej, hod. SK Kurozwęki), który punktował pod Beata Dzikowską z którą zdobył m.in. srebrny medal Mistrzostw Polski Seniorów. Drugi miejsce w rankingu zajął Ester (1994, Wermut - Eskadra po Algomej, hod. SK Kurozwęki), na którym startowali Kamilia i Marcin Tobiaszowie. Warto w tym miejscy wspomnieć, że para Ester - Marcin Tobiasz jako jedyna z polskich par ukończyła w tym roku 160 km dystans. Trzecie miejsce w rankingu zajął Shanokk (1998, Santos - Sinjah po Eskan, hod. Saleska Arabians, DE), który zdobywał punkty pod Olgą Ciesielską i Kamilą Kart.

Młode Konie
W championatach młodych koni, które od lat opracowuje Ewa Szarska, sklasyfikowano w sumie 19 koni (6 czteroletnich, 4 pięcioletnie oraz 9 sześcioletnich). Ranking młodych koni powstaje według wzoru uwzględniającego oceny z karty weterynaryjnej oraz długość dystansu, a dla koni sześcioletnich uwzględniana jest dodatkowo prędkość.
I tak klasę koni 4-letnich wygrał kabardyński wałach Neron, dosiadany przez Patrycję Bereznowską. W klasie koni 5-letnich zwyciężyła czystej klacz krwi arabskiej Pisarka (Pesal - Pytia po Pepton, hod. A. Wótowicz) dosiadana przez Macieja Kacprzyka.
Wśród koni 6-letnich triumfował małopolski wałach Koral (NN, młp?) dosiadany przez Maję Kijowską. Koń ten wygrał championat bo startował dużo, ale niestety jego oceny w karcie nie są imponujące. Na jego przykładzie doskonale widać, że ranking czempionatowi musi ulec zamianie - muszą być liczone np. 3 najlepsze starty, a nie wszystkie.

Trochę opinii
Podsumowując krótko sezon 2007 widzimy, że był on tak samo kryzysowy jak dwa poprzednie. Mało zawodników, mało koni, słaba informacja w czasie zawodów - to uwagi powtarzane od lat. Mała stawka młodych koni nie wróży najlepszej przyszłości.
Warto w sezonie 2007 odnotować pozytywne zjawisko - stosunkowo liczne i udane starty naszych zawodników za granicą - kto mógł próbował swoich sił w Niemczech, Holandii, Francji, Słowacji czy na Węgrzech. Warto wspierać takie przedsięwzięcia.
Ranga i organizacja polskich zawodów nie przyciąga zagranicznych zawodników. Również Mistrzostwa Polski zdecydowanie straciły na znaczeniu. Impreza ta organizowana razem z zawodami międzynarodowymi w Warce z roku na rok staje się coraz słabsza. W tym sezonie nie popisali się ani organizatorzy, ani sędziowie. Warto w nadchodzącym sezonie poświęcić więcej uwagi na organizacją zawodów i przyciągnąć w końcu do Polski większą grupę zawodników zagranicznych. Zawody międzynarodowe wymagają dobrej informacji na pół roku wcześniej, a nie na miesiąc przed terminem startu. Warka to dobre miejsce na organizacje zawodów i powinno się tą szansę wykorzystać w przyszłym roku.

Maciej Kacprzyk
współpraca: Zbigniew Kacprzyk




Copyright by www.endurance.pl Wszelkie prawa zastrzeżone

| Wstecz | | Strona główna