Hubertus 2003 - Arabika

Jak co roku, i w Stajni Arabika w Łodzi tradycji musiało stać się zadość. 25 października od samego rana w stajni panowało ogólne poruszenie, a wszystko to z powodu święta jeździeckiego - Biegu Św. Huberta - zwanego potocznie Hubertusem.

W samo południe właściciel stajni i organizator całej imprezy, Sławomir Bubas, przywitał uczestników i niestety zdziesiątkowaną z powodu pogody publiczność. Po uroczystym rozpoczęciu około 40 koni wyjechało na pół godziny w teren, aby się rozprężyć przed właściwą gonitwą. W tym czasie publiczność miała okazję obejrzeć pokaz szkolenia metodą Pata Parelliego wykonany przez Blankę Piro.

Gdy konie wróciły, na terenie pojawił się Lis - Mateusz Wichrowski, tegoroczny srebrny medalista Mistrzostw Polski Juniorów w Długodystansowych Rajdach Konnych, na debiutującym w tym sezonie koniu Aral (Murat-Nur - Apaszka po Eukaliptus).

Pogoń była długa i emocjonująca, pomimo tego że warunki były ciężkie, a śliskie, lekko zmrożone podłoże powodowało, że konie przewracały się "jak kręgle". Wypadku nie ustrzegł się też nasz Lis - gdy po 15min. niespodziewanie "opuścił" konia. Na szczęście upadek nie był groźny i już po chwili gonitwa była wznowiona.

Po blisko 20 minutach, Lisa udało się wreszcie "upolować". Dokonał tego kadrowy kolega Mateusza - Maciek Kacprzyk (brązowy medal MPJ w Rajdach) na koniu Elban (Balon - Elekta po Palas), na którym siedział notabene po raz pierwszy. - Gonitwa była bardzo ciekawa. Słowa uznania należą się Mateuszowi, który uciekał brawurowo. Atmosfera imprezy jest świetna, wręcz rodzinna. Z ogromną przyjemnością przyjadę do Arabiki za rok - mówił zwycięzca.

Gdy emocje już trochę opadły, a konie spokojnie odpoczywały w swoich boksach, wszyscy udali się do hali, by móc podziwiać prace wystawione na I Stajennym Wernisażu Końskiej Fotografii i dzielić się wrażeniami.

Wernisaż został zorganizowany jako wynik dwóch plenerów odbywających się w tym roku na terenie stajni. Swoje prace wystawiło ponad 20 fotografików z całej Polski. A było co podziwiać - około 100 zdjęć i linorytów przedstawiających konie. Twórcy trzech najlepszych prac zostali uhonorowani nagrodami ufundowanymi przez redakcję Końskiego Targu. Pierwsze miejsce zajęła Ela Gnatowska, drugie inicjator plenerów i wernisażu, przyjaciel stajni - Krzysztof Jarczewski, trzecie Janusz Czajkowki. - To bardzo udana impreza - usłyszeliśmy od Krzysztofa - Jestem zdumiony obecnością większej gromady fotografików niż przewidywałem. To bardzo miłe, ludzie poznali się przez internet, zaprzyjaźnili, byli na plenerach, planują kolejne spotkania i to wszystko spontanicznie, radośnie i zobaczyliśmy jak mało nam potrzeba do odrobiny normalności życia codziennego.

I o to właśnie chodzi. Żeby było miło, sympatycznie i wszystko wspominać z uśmiechem na twarzy, a tak tym razem na pewno będzie.

Izabela Kurczewska

PS. W Hubertusia wzięło udział aż osiem koni "rajdowych": El Ban, Wiatrak, Aral, Hebron, Tik, Tina, Hopsanka, Diakon oraz Euteus;

Galeria zdjęć


Copyright by www.endurance.pl Wszelkie prawa zastrzeżone

| Wstecz | | Webmaster | Strona główna